Forum www.rowersachs.fora.pl Strona Główna www.rowersachs.fora.pl
O rowerach z silnikiem Sachs
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Nasza Maszynka :-)

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.rowersachs.fora.pl Strona Główna -> Czym jeździmy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
podmiejski




Dołączył: 25 Sie 2010
Posty: 573
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 28 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 13:22, 19 Wrz 2010    Temat postu: Nasza Maszynka :-)

Czym jeździmy?
No - my z Monią tym:


Unikalny konstrukcją Tandamet jak marzenie Smile
Więcej zdjęć - kliknij na [link widoczny dla zalogowanych]
A teraz trochę opisu.
Rama jak widać oryginalna w mechanicznie idealnym stanie. Powłoki lakiernicze jak na taki "staroć" - a są oryginalne! - bardzo dobre.
Mnóstwo oryginalnych napisów.
Kierownicę zmieniłem na szerszą niż była - masywny rower wymaga jednak zdecydowanie pewniejszego chwytu. Na kierownicę powędrowały na końcach gąbkowe chwyty - trochę chronią ręce przede wibracjami, nie pocą się. "Patentu" musiałem użyć do zintegrowania gąbki z manetką gazu - oryginalna rurka jest krótka i gąbka ciasno dolegając do kierownicy utrudniała kręcenie gazem. Wystarczyło jednak podpasować kawałek plastikowej rurki zbliżonej średnicą do rolgazu i przedłużyć - wciśnięcie w gąbkę i trzyma sie cudnie.I działa bez zastrzeżeń.
Dołożyłem fajny dwutonowy "dzwon" - oryginał powędrował na sztycę kierownicy jako awaryjny.
Lusterko - bez tego nie wybrałbym sie jak ślepiec na drogę. Dałem Cateya bo samo lustro jest z plastiku i odporne na wszelkie urazy no i p a n o r a m i c z n e ! Dodaje poczucia bezpieczeństwa jak diabli! Drogie ale dobre.
Jak widać udało mi się zdobyć prawdziwy rarytas: licznik z kasowalnym przebiegiem. Działa bajecznie. Wystarczyło dorobić linkę; ponaprawiać troszkę. Przełożenie dedykowane jest do koła 26" ale wskazania wymagały niewielkiej korekty w porównaniu z GPSem - wystarczyło zdjąć i cofnąć nieco wskazówkę. Działa a i tak jak widać mam GPSa Smile
Koła są oryginalne - mam zamiar przez zimę zmienić przednią gumę na Marathona. Hamulce bez zarzutu; opory toczenia tradycyjnie staram się zmniejszyć myjąc łożyska i stosując specjalny wodoodporny smar rowerowy o konsystencji jogurtu - daje fantastycznie małe opory toczenia.
Błotniki - oryginalne były nieciekawie szare - przyznacie że nawet tak na szybko przygotowane z nierdzewki (pisałem w innym miejscu) dają bardziej elegancki efekt.
Skoro przy błysku: preparaty do ożywiania chromów robią cuda - wystarczy cierpliwość. No - tej zabrakło mi ale przecież nadchodzi zima Smile
Siodło z przodu oryginał; Monia dostała swoje - prawda że urocze?
Pedały wymieniłem na znacznie lżejsze: miałem parę oryginalnych i świetnie się kręcących Unionów - poszły dla Moni; sobie dałem tanie ale lekie i świetnie łożyskowane - z Decathlona: pozwalają założyć noski a te z kolei i ułatwiają pedałowanie i nie pozwalają zahaczać przy skręcie, stopą na pedale - o przedni błotnik.
Na razie nosków ( a mam takie ciekawe bo bez pasków!) nie założyłem.
Sakwy - kupiłem na jesiennej promocji. Podobał mi sie i kolor i to że są z ewidentnej wodoszczelnej ceraty.
Kufer - typowy rowerowy za 39 zł. Wspaniały bo można zamknąć na kłódkę. Co prawda - wiadomo na złodzieja "nie ma bata" ale co innego na wierzchu a co innego zamknięcie.
Wymagał adaptacji - wycinania dziury na wlew paliwa, dorobienia mocowań itp - ale w sumie uważam że wart było!
Ale...pewnie będzie do sprzedania! Zalazłem jeszcze większy w Decathlonie tylko że 119 zeta...musze to przetrawić Smile Ale chęć ogromna!
Silnik - nic nie ruszane poza wymianą modułu na rozblokowany. Osiągi - wystarczają Smile
Może troszkę sprzęgło zbyt twardzo zbiera ale zimą - zimą zrobi ę WSZYSTKO. Teraz jeżdzimy!
Swiatła.
Zrezygnowałem z dynama. Chyba jak dla mnie - nie te czasy.
No a że mam chyba obsesję na punkcie "być widzianym" ....
Z przodu mam oczywiście elegancką lampę stylową - na diodę LED ale dekoracyjną raczej .Mam też paluszka na 3 baterie i 4 LEDy: pozwala świecić i światłem ciagłym jakby co i fantastycznie wysyła serię wprost oślepiających - błysków stroboskopowych: krótkich i nie do przeoczenia nawet w słońcu! Kosztowała 25 zł ale warta każdego zeta.
Podobną - kupioną w zestawie w Auchan jako komplet "lampka z wymiennymi kolorowymi filtrami" - mam założoną z lewego boku na kufrze. Ta "sypie" żółtymi seriami błysków - a co mi tam: dłuuuugi w końcu jestem wehikuł Smile !!!
Pozostawiłem oryginalny odblask na zbiorniku; dołaozyłem inny - oryginała Hekulesa - wystarczy!
Za lampkę tylną robi niepozorna lampka Smarta (pisałem o niej w innym miejscu)
Trochę kłopotu sprawiło mi mocowanie - nie do końca jestem zachwycony tym co wymyśliłem: rozciąłem opaskę i przykręciłem do błotnika - ale przede mną z i m a Smile
W miarę możności staram się wymieniać wszystkie śruby na nierdzewkę - ale i tak w oryginale z reguły tak było!
Na zime planuję rozebranie wszytskich łożysk i smarowanie niskooporowym smarem; wymianę tłumika; gaźnik do Stana; korby na alu?Odchudzenie całości ale i dołożenie chromów; błysku.
No - marzy mi się amortyzacja sztycy siedzenia Moni ale ona niziutka więc pole manewru prawie żadne...
Ale że myślenie nie boli może coś wymyślę?

Już teraz wiecie że jak będzie gnał błyskając i dzwoniąc taki Tandamet - to MY!
Monia i Mariusz - na siodłach w odwrotnej kolejności SmileSmileSmile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez podmiejski dnia Nie 22:34, 19 Wrz 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
marek123499




Dołączył: 24 Maj 2010
Posty: 677
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Chełm woj. lubelskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 13:56, 19 Wrz 2010    Temat postu:

Super bryka ! Pozdrowienia dla Moni !

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tomasz




Dołączył: 24 Lip 2010
Posty: 32
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 15:44, 19 Wrz 2010    Temat postu:

Przepiękny Tandem.
Ja też bardzo chce kupić tandem, mam tyle pomysłów jak go "zrobić", że aż czasem zasnąć nie mogę


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
slaw55




Dołączył: 05 Wrz 2010
Posty: 46
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: pomorskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 22:30, 20 Wrz 2010    Temat postu:

robi wrazenie ale mojej zony nie moge namowic no i chyba cieszko by sie jezdzilo po waskich scieszkach lesnych pozdrawiam

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Trol




Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 444
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Radom
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 19:53, 21 Wrz 2010    Temat postu:

Rewela !
Pozdrów swoją Monię . Ja swoją Monię też pozdrowię Smile .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
podmiejski




Dołączył: 25 Sie 2010
Posty: 573
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 28 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 23:26, 21 Wrz 2010    Temat postu:

Wszystkie Monie pozdrawiają się wzajemnie Smile
Moja - nieduża - ale razem BEZ SILNIKA osiagamy 30 km/h i to nie wplątując sobie języków w łańcuch.
Faktycznie taki tandem to na szosę - skręcanie pomimo mojej zdecydowanie większej od pasażerki - masy to poważna akcja. Po prostu - musze walić rower do zakrętu bo ta z tyłu- cykoruje i prostuje!
Ale jak się już ma jeżdżącą partnerkę - jazda jest fantastyczna.Tę masę jak już się rozbuja - idzie jak bombowiec! Zainteresowanie; uśmiechy i respektowanie takiego poważnego sprzęta - to osobny rozdział.
Wreszcie zdobiłem biało -różowe rączki do tyłu!
A na wiosnę... - no cóż - myślę że skoro zakończenie sezonu "mniej" wyszło to rozpoczęcie wyjdzie bardziej!
To sami zobaczycie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Trol




Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 444
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Radom
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 8:08, 22 Wrz 2010    Temat postu:

Fajny pomysł ten tandemik . Byłoby to rozwiązanie problemu moich, z moją
Monią ,wspólnych rowerowych wycieczek .
Do tej pory ja na Spartameciku bez oczywiście przerzutek zasuwałem ostro
pedałując za Moni turystykiem z przerzutkami .
Jak włączałem silnik to ona z kolei twierdziła , że to nie uczciwe .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.rowersachs.fora.pl Strona Główna -> Czym jeździmy Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin